03 grudnia 2014

Jak budować autorytet na Twitterze?

Autorytet na Twitterze

Twitter to nadal niedoceniany w Polsce kanał komunikacji. Większość osób i firm, które próbują zaznaczyć swoją obecność w sieci, stawia na Facebooka. Robią to dlatego, ponieważ wiedzą, że jest na nim najwięcej ludzi. Jednak to, co sprawdza się w angażowaniu odbiorców i generowaniu sprzedaży, nie zawsze sprawdza się, kiedy chodzi o zaznaczenie swojej obecności w sieci. Jeśli chcesz budować autorytet – postaw na Twittera i przestrzegaj kilku prostych zasad.

1. Specjalizuj się

Twitter doskonale sprawdza się jako narzędzie do budowania wizerunku. Dlatego, jeśli znasz się na czymś – daj temu wyraz. Opowiadaj prostym, zrozumiałym językiem o tajnikach Twojego zawodu lub pasji. Pisz artykuły, zamieszczaj do nich linki na Twitterze i konsekwentnie zaznaczaj swoją obecność.

2. Linkuj do wartościowych treści

Jeśli znalazłeś ciekawy artykuł, związany z Twoją działalnością, a chwilowo nie masz czym pochwalić się na własnym blogu, zamieść do niego link. Dzięki temu, nie tylko utrzymasz ciągłość komunikacji z Twoimi odbiorcami, ale pokażesz również, że potrafisz dostarczyć im zróżnicowanych informacji. Jeśli podlinkowany przez Ciebie artykuł znajdzie uznanie wśród Twoich odbiorców, znakomita część zasług przypadnie również Tobie. To sytuacja win-win. Autor artykułu będzie zadowolony, że dzielisz się jego treściami. Twoi odbiorcy chętnie przeczytają coś interesującego, a Ty zyskasz wizerunek osoby, która doskonale zna swoją branżę.

3. Rozmawiaj z większymi od Ciebie

Każda branża ma swoje autorytety. Są to ludzie powszechnie znani i szanowani, posiadający duże grono odbiorców. W przypadku polityków, będzie to Radosław Sikorski. Dla dziennikarzy takim wyznacznikiem może być Jarosław Kuźniar. Dla mnie, jako copywritera, jest to np. Brian Clark. Jednak bez względu na to czy jesteś sprzedawcą, grafikiem, czy agentem nieruchomości, jestem przekonany, że znajdziesz na Twitterze również Twoje autorytety. Kiedy już to zrobisz, powinieneś jak najszybciej wejść z nimi w interakcję. Strategia księżyca stosowana w brandingu mówi, że kiedy otaczamy się silniejszymi od nas markami, świecimy ich światłem odbitym. Kiedy rozmawiasz z branżowymi autorytetami, część blasku którym one świecą, przechodzi również na Ciebie. Pamiętaj o tym.

4. Buduj relacje

Oprócz branżowych gwiazd, na Twitterze możesz znaleźć całą masę przeciętnych użytkowników. Nie są to osoby, których Obserwujący są liczeni w dziesiątkach tysięcy. Są to najczęściej użytkownicy, którzy albo nie zaznaczyli jeszcze swojej obecności w internecie wystarczająco mocno, albo stawiają w niej pierwsze kroki. Jednak nie znaczy to wcale, że nie powinieneś się nimi interesować. Pamiętaj, że budowanie autorytetu, opiera się w głównej mierze na ilości osób, które uważają Cię za kogoś ważnego. Im więcej takich ludzi, tym większy Twój autorytet. Dlatego, jeśli tylko uda Ci się znaleźć grupę osób z Twojej branży, buduj z nimi relacje. Rozmawiaj z nimi, wysyłając wiadomości. Doceniaj ich pracę, czytając ich artykuły i dodając ich statusy do ulubionych. W ten sposób zwrócisz na siebie ich uwagę i zbudujesz nowe znajomości. Część osób na pewno Cię zaobserwuje, a to doskonała baza do budowania silnego autorytetu.

5. Trzymaj rękę na pulsie

Kiedy dzieje się coś ważnego, zabaw się w dziennikarza i postaraj się być w centrum wydarzeń. Oczywiście, dobieraj wydarzenia w taki sposób, aby ich tematyka nie odbiegała drastycznie od przyjętej przez Ciebie strategii komunikacji. Jeśli będziesz na bieżąco dzielił się informacjami na temat ważnych wydarzeń, konferencji branżowych, zmian zachodzących w Twojej niszy lub ciekawych innowacji – Twoi odbiorcy to docenią. Nie będą musieli marnować czasu na szukanie treści, które ich dotyczą, bo dzięki Tobie będą mieli do nich stały dostęp. Ty natomiast zbudujesz sobie wizerunek osoby, która doskonale wie, co w trawie piszczy, a od tego już tylko krok do zostania prawdziwym autorytetem.

Karol Gajda

O autorze

Karol Gajda - człowiek, który nadaje słowom wartość. Zakochany w historiach copywriter i pasjonat marketingu. Autor kilku e-booków i bloga, którego właśnie czytasz. Pracował z takimi firmami jak Philips, Orlen czy Douglas. Doświadczenia zdobyte w tamtym okresie, przekłada obecnie na realizowanie celów małych i średnich firm. Na co dzień pisze teksty, prowadzi kampanie reklamowe i doradza. Kocha Helveticę, dobrą książkę i...wszystkie techniki sprzedaży.

Artykuły, które powinny Ci się spodobać.